poniedziałek, 6 stycznia 2014

ZIAJA antyperspirant bloker

ZIAJA

Antyperspirant bloker- regulator pocenia.
Producent zapewnia, że bloker ma za zadanie skuteczną redukcję nadmiernego pocenia.
Ogranicza on wydzielanie potu i przykrego zapachu.
 
Ważne jest, że nie zawiera:
- parabenów,
- alkoholu,
- barwników,
-zapachu.
 
UŻYCIE: przez 2-3 dni na noc, na czystą i suchą skórę pod pachami. Następnie stosować 1-2 razy w tygodniu. Nie należy aplikować preparatu powtórnie rano. Nie stosować na skórę podrażnioną i po depilacji.
 
2 warianty: dla niej i dla niego
pojemność: 60 ml
cena: ok. 6-7 zł
 

 
MOJE PLUSY:
+ cena: bardzo przystępna,
+ działanie: miałam do czynienia z o wiele droższymi odpowiednikami z apteki i działaniem dorównuje tym które kosztują 30-40 zł. Jestem osobą o szczupłej budowie ciała i mimo tego bardzo się pocę. Wynikiem tego musiałam nosić ciemne bluzki albo szerokie swetry żeby ukryć nieestetyczne i przykre plamy pod pachami. Najgorzej było latem bo nie mogłam nosić obcisłych bluzek :( Używałam drogich regulatorów pocenia które równie dobrze są skuteczne ale kiedyś będąc w sklepie napotkałam Ziaje, stwierdziłam, że za tą cenę mogę go wypróbować i w razie czego pójdzie do kosza :). Okazał się on bardzo miłym zaskoczeniem!- od ponad 2 lat ciągle go używam i nie wyobrażam sobie żeby miało go nie być :)
+ skuteczność: jest w 100 % skuteczny, używam go tak jak producent nakazał, w tym momencie raz na tydzień. Zdziwił mnie bardzo fakt, że nie muszę używać już zwykłych antyperspirantów które na mnie nie działały i w połączniu z potem brzydko pachniały :(
Dzisiaj już nie wiem co to znaczy mieć mokre plamy wielkości pięści pod pachami :) Bloker bardzo ułatwił mi życie.
 
MOJE MINUSY:
- pieczenie: następuje na szczęście tylko wtedy kiedy nałożę go na mokrą lub podrażnioną skórę tuż po goleniu. Już wiem, że mam tego nie robić. Teraz najpierw golę włoski, na drugi dzień na noc smaruję nim pachy a na trzeci dzień je golę - i po kłopocie :)
- zapach: dla niektórych minusem może być zapach, bo mimo iż bloker nie ma w składzie alkoholu to nim pachnie, zapach mi przypomina spirytus salicylowy. Jednak się go nakłada na noc a rano się zmywa więc mi zapach w ogóle nie przeszkadza.
 
 
Czy kupiłabym produkt ponownie? TAK! w sumie jest moim numerem 1.
 
 

3 komentarze:

  1. Muszę kupić właśnie ten antyperspirant... Czytałam o nim już na kilku blogach i ma pozytywne opinię... Używam antyperspirantu Ziaja sensitiv i ma brzydki zapach...
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ziaja active, nie polecam i nie kupiłabym drugi raz .. swędzi , piecze i to niezależnie czy po goleniu czy nie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA KAŻDY DODANY KOMENTARZ, KTÓRY MOTYWUJE MNIE DO DALSZEGO DZIAŁANIA NA TYM BLOGU!

JEŚLI MASZ OCHOTĘ ZAOBSERWUJ, ODWDZIĘCZĘ SIĘ :):):)