czwartek, 8 stycznia 2015

JAK WYCZYŚCIĆ PRZYPALONY GARNEK? PASTA ASTONISH OVEN&COOKWARE

ASTONISH 
OVEN&COOKWARE CLEANER

Szybkie i łatwe usuwanie przypaleń na garnkach.




 Tak jak Wam obiecywałam, wracam do Was z recenzją produktu zakupionego na stronie internetowej firmy sprzedającej zagraniczną chemię i kosmetyki "AD-MARKT"

Sklep internetowy: klik
Sklep na allegro: klik

Jeśli Wasz garnek kiedykolwiek wyglądał tak jak ten pod spodem...:P i zdarza się Wam to często...to zalecam Wam abyście wyposażyli się w ten oto właśnie środek :)

UWAGA!!! PONIŻSZY GARNEK ZOSTAŁ PRZYPALONY 2 DNI WCZEŚNIEJ, PRZYPALENIE NIE BYŁO MOCZONE W WODZIE. 
(Został on tylko obmyty z grubsza po ugotowanym budyniu, odstawiony na około 38 godzin na blat kuchenny i czyszczony dopiero dzisiaj.)



CO PISZE O NIM PRODUCENT?

"Pasta do czyszczenia piekarnika i garnków. Niezwykle skuteczny środek usuwający przypalone jedzenie i tłuszcz. Idealny do czyszczenia piekarników, kuchenek, garnków, patelni, zlewozmywaków oraz płytek. 
Rewelacyjnie czyści usuwając najbardziej oporny brud i tłuszcz.

- Odświeża chromowane powierzchnie
- Nadaje połysk
- Rekomendowany przez Vitreous Enamel Association (ang.)
- Bezkwasowa formuła

Pojemność: 500g "

CENA: 7,50 ZŁ

Tekst skopiowany ze strony : klik

WYGLĄD PRODUKTU:


 Pojemnik o pojemności 500 gram, wykonany z grubego i dobrze jakościowego materiału, zabezpieczone wieczko przed pierwszym użyciem "plombą"


Konsystencja pasty gęsta, jednorodna, o dziwo bardzo ładnie pachnie :)



SPOSÓB UŻYCIA:

1.) Gąbkę moczymy w wodzie, lekko wyciskamy z jej nadmiaru
2.) Nakładamy pastę na szorstką stronę gąbki
3.) Szorujemy okrężnymi ruchami aż do całkowitego wyczyszczenia
4.) Płuczemy garnek w wodzie
5.) Jeśli "coś" jeszcze zostanie, wyżej wymienione czynności powtarzamy do uzyskania pożądanego efektu.


Stan garnka po kilku minutach ciągłego szorowania:

Stan garnka po kolejnych kilku minutach ciągłego szorowania:


 Stan garnka po całkowitym wyczyszczeniu i obmyciu wodą:


Warto dodać, że pasta nie uszkodziła wewnętrznej emalii, która dalej jest śliska 
(nie zmatowiła się)

Można zauważyć jeszcze jakieś zabrudzenia na ganku ale on nie był nowy a przypalony masę razy :P wiec jakbym wcześniej o tej paście wiedziała to garnek wyglądałby jak nowy!

ŁATWO! SZYBKO I PRZYJEMNIE !

JAK NAJBARDZIEJ ZACHĘCAM DO ZAKUPU. PASTĘ MOŻNA KUPIĆ ZA JEDYNE 7,50 ZŁ TUTAJ:

Allegro: klik
Sklep internetowy: klik 

JAK WRAŻENIA? UŻYWAŁ KTOŚ Z WAS TEJ PASTY?

18 komentarzy:

  1. I garnek jak nowy... Bardzo przydatny post ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O prosze jak nowy :) przydatna rzecz ! Jak ja nienawidzę czyścić przypalonych naczyń :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taką - kupiłam kiedyś na Allegro przy okazji innych zakupów. Stwierdziłam, że za taką cenę warto zaryzykować :) Całkiem nieźle poradziła sobie z moim piekarnikiem więc również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, efekt super! Przydałaby się taka pasta u mnie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny produkt do kuchni, a garnek wygląda jak nowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas w takich przypadkach a raczej wypadkach króluje cola :P Taka pasta to super pomysł bo jest trochę wygodniejsza :)
    P.S. Budyń został przypalony na potrzebę recenzji? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha akurat tak się złożyło...ale w tym garnku to budyń za budyniem przypalałam :D

      Usuń
  7. Fajny produkt, czasem się zdarza coś przypalić, warto mieć coś takiego pod ręką:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę ją kupić, niestety jestem mistrzynią "zapalania" garnków. Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wpis, powinnam mieć coś takiego w kuchni. :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna ta pasta. Ciekawe czy poradzi sobie z przypalonym od zewnątrz czajnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. pewnie da radę...ale jeszcze nie przypaliłam czajnika więc nie mam jak spróbować :D jak tylko przypalę to dam znać hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt, zwłaszcza, że przypalony garnek każdemu się zdarza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW! Toż on lepszy niż wszystko inne! Muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam pasty, ale na pewno ja pokaże mamię. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA KAŻDY DODANY KOMENTARZ, KTÓRY MOTYWUJE MNIE DO DALSZEGO DZIAŁANIA NA TYM BLOGU!

JEŚLI MASZ OCHOTĘ ZAOBSERWUJ, ODWDZIĘCZĘ SIĘ :):):)