środa, 29 kwietnia 2015

DERMAGLIN // MASECZKA OCZYSZCZAJĄCO-ODŻYWCZA

DERMAGLIN
MASECZKA OCZYSZCZAJĄCO-ODŻYWCZA
 
 

Dzisiaj recenzja maseczki oczyszczająco-odżywczej firmy DERMAGLIN.
Maseczka przeznaczona jest do każdego rodzaju skóry.
 
INFORMACJE OD PRODUCENTA:
" Profesjonalna maska polecana do pielęgnacji skóry o obniżonej jędrności, szorstkiej lub wymagającej gruntownego oczyszczania.
Głęboko oczyszcza skórę, łagodzi i koi podrażnienia, zapobiega powstawaniu zmian skórnych.
Działa wybitnie odświeżająco i rewitalizująco.
Dostarcza składniki odżywcze głównie makro i mikroelementy niezbędne dla zdrowia skóry.
Napina, ujędrnia i wygładza skórę (delikatny lifting).
Wizualnie poprawia wygląd i owal twarzy".
 
STOSOWANIE:
1-2 razy w tygodniu nałożyć grubą warstwę maseczki. Omijać okolice oczu i ust. Po 20 minutach zmyć ciepłą wodą.
 
SKŁAD:
Kaolin Clay, Aqua, Hydrolyzed Silk,
Simmondsia Chinensis (Jajoba) Seed Oil, Dehydroacetic Acid.
 
CENA:
ok. 5 zł / saszetka 20 g.
 
WYGLĄD PRODUKTU:

 
TYP MOJEJ SKÓRY:
Sucha, minimalne błyszczenie okolicy "T" i czasami pojawiają się tam wypryski. 
 
MOJA OPINIA:
+ dobrze się rozprowadza
+ nie spływa z twarzy
+ nie uczula
+ oczyszcza
+ wygładza
+ łagodzi podrażnienia
+ matuje moja okolicę "T"
+ jest tania
+ krótki i konkretny skład
+ oprócz glinki zawiera jedwab i olej jojoba
+ dostępna w prawie każdej drogerii
+ saszetka starcza na 2 razy
 
- ciężko ją zmyć płatkami kosmetycznymi
 
PO UŻYCIU:
Maseczka w miarę szybko zasycha. Im grubsza warstwa maseczki tym dłużej czekamy na jej zaschnięcie. W trakcie schnięcia skóra lekko swędzi i mocno się ściąga.
Maseczkę troszkę ciężko zmyć, ale jest na to sposób :) Nakładam ją przed kąpielą i kiedy się myję to polewam twarz wodą prosto z prysznica i wszystko szybko i ładnie schodzi :D
Po zmyciu twarz jest lekko czerwona i ciepła ( tak jakby poprawiała ukrwienie).
Skóra jest wygładzona i napięta. Zaskórniki lekko zasuszone i o dziwo nie musiałam nakładać kremu nawilżającego.

MASKA BEZPOŚREDNIO PO NAŁOŻENIU:
 
MASKA PO ZASCHNIĘCIU:
 
 
 Chętne osoby zapraszam do odwiedzenia fanpage'u  firmy: klik
 
A czy i u Was się sprawdziła? Lubicie maseczki tej firmy?
 


8 komentarzy:

  1. Miałam maseczki z tej serii, w sumie były ok, ale bez rewelacji :) Nie wiem, czy do nich jeszcze wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam tej maseczki. Może wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo często stosuję maseczki nawilżające, mam okropnie suchą skórę

    Zerknij http://maadeleinefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo rzadko korzystam z maseczek, ba, prawie w ogóle, dlatego tym bardziej nie dziwi, że tej maseczki nie znam, ale chyba raczej się nie zdecyduję aby ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie próbowałam jej jeszcze, może kiedys ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie próbowałam, jestem wierna maseczką z Ziaji, ale może kiedyś. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA KAŻDY DODANY KOMENTARZ, KTÓRY MOTYWUJE MNIE DO DALSZEGO DZIAŁANIA NA TYM BLOGU!

JEŚLI MASZ OCHOTĘ ZAOBSERWUJ, ODWDZIĘCZĘ SIĘ :):):)