niedziela, 3 maja 2015

FARBA DO WŁOSÓW Z AMONIAKIEM CZY BEZ?

 
KOLORYZACJA WŁOSÓW
 
WYBIERAĆ FARBY Z AMONIAKIEM
CZY BEZ?
 
zdjęcie pobrane ze strony: klik

Od dłuższego czasu na rynku kosmetycznym mocny nacisk kładzie się na reklamy polecające farby bez amoniaku.
 
Jeszcze do wczoraj wierzyłam, że owe farby mniej niszczą włosy i są dla nas bezpieczniejsze.
Po wizycie u renomowanej fryzjerki zdanie zmieniłam...
 
Rodzi się więc pytanie: co to AMONIAK? i jakie ma zadanie?
 
AMONIAK
Jest to nieorganiczny związek chemiczny azotu i wodoru.
Bez amoniaku nie byłoby farbowania, otwiera on bowiem łuski włosów aby kolor mógł w nie wniknąć.
Jego jedną z wad jest to, że podczas nakładania mieszkanki na włosy uwalnia się mocno duszący, drażliwy i niebezpieczny dla naszego organizmu zapach.....ale czy jest on na tyle niebezpieczny?
 
CZYM FARBOWAĆ?
Fryzjerka z wieloletnim stażem zdradziła mi różnicę między farbami z amoniakiem i bez...zachęciła mnie również do farbowania włosów farbami, które mają w swoim składzie amoniak...dlaczego? odpowiedź jest prosta...:)
 
Jeśli nie jesteśmy uczulone na AMONIAK to lepiej farbować je farbami z amoniakiem bo
przecież włosy farbujemy nie częściej niż raz na miesiąc, więc tylko wtedy mamy z nim styczność...amoniak utrzymuję się na włosach krótko, potem wyparowuje...
 
W farbach BEZ AMONIAKU, amoniak zastępuje się przeważnie monoetyloaminą(MEA), która niestety utrzymuje się bardzo długo na włosach- niszcząc je i osłabiając. Ma w swoim składzie ma ALKOHOL! Każdy z nas chyba wie, jakie właściwości ma alkohol? Nie tylko wysusza ale także wnika w głąb skóry i dostaje się do krwioobiegu...dlatego też nie tylko wysusza włosy ale  i osłabia ich cebulki.
 
Tym sposobem fryzjerka zachęciła mnie do stosowania farb z amoniakiem.
Twierdzi, że farby BEZ AMONIAKU to kolejny chwyt marketingowy (no bo przecież muszą coś nowego wymyśleć aby był większy zbyt). Twierdziła, że AMONIAK może być bardziej szkodliwy dla fryzjerów, którzy mają z nim styczność po 8 godzin dziennie a nie dla "zwykłego" człowieka :)
 
Warto dodać, że farby bez amoniaku są o wiele droższe niż z amoniakiem...
 
 
A Wy co na ten temat sądzicie? Może słyszałyście coś innego? :)
Ja już zaczynam używać farb z amoniakiem :)


10 komentarzy:

  1. Nie znam się, bo nie farbuję włosów. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie farbuję włosów, ale pewnie kiedyś zacznę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazwyczaj farbuję włosy u sprawdzonej fryzjerki, która mi jeszcze nigdy kuku nie zrobiła. Nie mam pojęcia czy z amoniakiem czy bez ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Siostra jest fryzjerką i ma podobne zdanie co do farb z amoniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe podejście ;p od dziś będę wybierać farby z amoniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja akurat póki co włosów nie farbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w ogóle nie używam farby, tylko szamponu koloryzującego. Ale o tym amoniaku nie miałam pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  8. swieta racja, amoniak nie jest az tak szkodliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pisalam jakis czas temu na swoim blogu o farbach bez amoniaku i podzielam Twoje zdanie na ten temat. Ja takze korzystam z farb z amoniakiem choc probowalam rowniez te bez i okazalo sie ze jestem jednak zwolennikiem amoniaku :-) . choc odradzam Garnier color sensation - ostatnio pozbawil mnie sporej ilosci wlosow :-\

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja narazie przerzuciłam się na saszetki.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA KAŻDY DODANY KOMENTARZ, KTÓRY MOTYWUJE MNIE DO DALSZEGO DZIAŁANIA NA TYM BLOGU!

JEŚLI MASZ OCHOTĘ ZAOBSERWUJ, ODWDZIĘCZĘ SIĘ :):):)